piątek, 7 lutego 2014

Koralikowe zmagania

Zaparłam się, a jak - uparta jestem jak mało kto. Postanowiłam nauczyć się rozbić szale koralikowe i nauczę się. Jak na razie nieporadnie mi to wychodzi, ale ciągle próbuję.
Tęczowo - raczej naszyjnik, albo podwójna bransoletka


Patriotycznie


Poprzednio pokazywałam żółto zieloną na 6 koralików (ta u góry) 
a teraz spróbowałam na 8 koralików z trochę innym układem


Takie mi to wszystko wyszło:


5 komentarzy:

  1. Śliczne! Ten pierwszy - kolorowy naszyjnik jest po prostu cuuudny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Co chcesz! Przecież Ci extra wychodzą!!! Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń